[SF] System „Beyond the Gates of Antares”

Beyond the Gates of Antares opowiada o odległej przyszłości, gdzie humanoidalne cywilizacje walczą o dominację i o to, co leży za tajemniczymi wrotami Antaresa. Dedykowane figurki są w skali 1:56 (28 mm): piechota, pojazdy, artyleria i tajemnicza fauna. W grze pokazowej siły Przymierza stawią czoła złowieszczym obcym z Imperium Ghar.

[H] System „Bogowie wojny – Lee”

Gdy tylko artyleria zamilkła, z lasu wyłoniła się piechota, która w równych liniach ruszyła w kierunku dobrze widocznej na horyzoncie kępy drzew. Ruszyli dziarsko, by pokonać milę otwartego terenu, która dzieliła ich od przeciwnika. Nacierali prosto pod lufy federalnych Parrotów i Napoleonów oraz tysięcy żołnierzy Unii, którzy w milczeniu oczekiwali na nadejście przeciwnika.
Jeśli interesujesz się historią wojny secesyjnej, oglądałeś filmy Gettysburg, Bogowie i Generałowie, Chwała, Wzgórze Nadziei, czy serial Północ – Południe, jeśli zawsze chciałeś poczuć się jak generał Robert E. Lee zwyciężający pod Chancellorsville, jeśli chciałeś wziąć na swoje barki dowodzenie wielkimi armiami, to ta gra jest stworzona dla Ciebie.
Bogowie wojny – Robert E. Lee to figurkowy system historyczny pozwalający na rozgrywanie bitew z okresu amerykańskiej wojny secesyjnej. Głównym założeniem gry jest możliwość dosyć szybkiego rozgrywania nawet największych bitew, jak Gettysburg czy Antietam, na ograniczonej powierzchni blatów.
Głównym zadaniem gracza jest wcielenie się w rolę wodza naczelnego i takie pokierowanie swoją armią i podległymi sobie generałami, aby doprowadzić do finalnego zwycięstwa. Skupienie się na aspektach dowodzenia oznacza, iż wiele innych zagadnień jest uproszczonych, jak np. artyleria, walka, szyki jednostek. Punkt widzenia gracza będzie punktem widzenia wodza naczelnego, którego nie interesują detale, a ogólny obraz całej bitwy. Nie jest zatem istotne odwzorowanie taktyki poszczególnych regimentów, ale poruszanie się całych dywizji, korpusów i armii.
Gra skupia się na pierwszym okresie wojny, tj. latach 1861–1863, i wschodnim teatrze działań wojennych. Gracze będą mogli poprowadzić swoje armie od pierwszej bitwy pod Bull Run aż po Gettysburg. Kolejne lata i teatry działań wojennych pojawią się w dodatkach do gry.
„Bogowie wojny – Robert E. Lee” będzie miała premierę pod koniec września 2017 roku.

[H] System „Bogowie wojny – Napoleon”

Wśród gradu armatnich kul, gdy ziemia trzęsie się od szarż ciężkiej jazdy, czy znajdziesz odwagę poprowadzić swoją armię do zwycięstwa?
Obejmij dowodzenie i odkryj w sobie talent na miarę Napoleona!
Bogowie wojny – Napoleon to figurkowy system historyczny pozwalający na rozgrywanie walk w okresie wojen napoleońskich. Jego głównym celem jest umożliwienie stoczenia olbrzymich bitew, zgodnych z charakterem epoki, przy użyciu stosunkowo niewielkiej ilości figurek. Gracze nie zajmują się taktyką poszczególnych batalionów, ale koncentrują na dowodzeniu całymi dywizjami i korpusami, niczym prawdziwi naczelni wodzowie.
Założeniem systemu jest łatwość opanowania zasad i czerpanie przyjemności z grania przy zachowaniu sporej dawki realizmu, przede wszystkim w kwestii dowodzenia oddziałami i oddania dylematów oraz napięcia psychologicznego, jakiemu poddawani byli generałowie.
Ruszaj na pole bitwy i poprowadź swoją armię do zwycięstwa!
Serdecznie zapraszamy na pokazy i naukę grania w historyczną grę bitewną „Bogowie wojny – Napoleon”. Będzie okazja poprowadzić do boju swoją armię i poznać najnowszą wersję zasad do gry.

[H] System „Cold War Commander”

Cold War Commander, w skrócie CWC, jest systemem skupiającym się na okresie między zakończeniem II wojny światowej a czasami dzisiejszymi. Jest młodszym bratem Blitzkrieg Commandera i dalekim kuzynem Warmastera. W serii wyszedł jeszcze Future War Commander skupiający się na walkach w realiach SF.
System posiada dość prostą mechanikę opartą o rzuty kośćmi k6 oraz 2k6, którymi wykonuje się ważniejsze testy, takie jak testy morale czy wyszkolenia. Do walki prowadzimy siły wielkości pomiędzy brygadą a batalionem. CWC oferuje dwa stopnie dowodzenia – mamy tu głównodowodzącego, któremu podlegają pomniejsze sztaby, a te z kolei zarządzają pojedynczymi podstawkami. Podstawka reprezentuje pluton piechoty lub pojazdów, czyli dla mniej obeznanych odpowiednio 20–50 ludzi i 3–5 czołgów. System dowodzenia nie jest skomplikowany, ale cieszy obecność aspektu często pomijanego w grach figurkowych.
Jednostki w grze dzielą się na dowództwa, piechotę, pojazdy, wsparcie, transport, artylerię i lotnictwo. Każdy typ jednostki zachowuje się na stole nieco inaczej w różnych sytuacjach. Dodatkowo części jednostek można wybrać status zwiadowcy lub wzmocnić je bronią ppanc.
W podręczniku znajdziemy listy armii na największe lokalne wojny XX wieku oraz listy ogólne na hipotetyczną „III wojnę światową”. W sieci znaleźć można jeszcze więcej list, które pozwolą odtworzyć np. konflikty w republikach postradzieckich czy wojny na terenie byłej Jugosławii.
Mechanika jest abstrakcyjna, jednak daje realistyczne wyniki. Mimo to sama formuła systemu powoli się wyczerpuje: o ile starcia współczesne z konfliktów, gdzie nie walczą państwa pierwszej ligi (Ukraina, Syria czy incydenty na granicy Armenii i Azerbejdżanu) da się jeszcze rozegrać, to system nie udźwignąłby już współczesnej wojny na pełną skalę. W systemie brakuje zasad dla wojny elektronicznej oraz dynamicznego rozpoznania. Niemniej jednak CWC sprawdza się świetnie dla lat 1945–1990.
Koszty wejścia w system są niewielkie. Zależnie od wybranej skali i wielkości grup bojowych zamkną się między 50 a 150 zł dla skal 1/300 bądź 1/600. Zachęcam do osobistego zapoznania się z systemem lub którymś z jego braci. Oferują one bardzo dynamiczną rozgrywkę i inne spojrzenie na taktykę niż bardzo popularne w świecie figurkowym skirmishe.

[SF] System „Infinity”

Infinity to system SF sięgający w nieodległą przyszłość, wydany przez hiszpańską firmę Corvus Belli. W systemie pojawia się kilka frakcji, a także konflikt pomiędzy dwiema siłami, Sferą Ludzką i Obcą Sztuczną Inteligencją. Największym imperium Sfery Ludzkiej jest międzygalaktyczna i międzyplanetarna PanOceania, która posiada najwięcej planet, a także najnowszy sprzęt. Wywodzi się od dawnych krajów basenu Oceanu Spokojnego, tj. Brazylii, Australii i Oceanii, Indii, a także po części USA. Kolejną największą siłą Ludzkiej Sfery jest Yu Jing – imperium azjatyckie, które rywalizuje z PanOceanią o miano największego we wszechświecie. Obie nacje stworzyły pewien sojusz i powołały sztuczną inteligencję dbającą o kontakt i porządek pomiędzy planetami: Aleph. Do tego warto pamiętać o Haqqislamie, tj. Nowym Islamie, którego wyznawcy po odnalezieniu planety przez proroka, osiedli na niej. W kolonizacji pomogło wielu byłych pracowników NASA. Są też Nomadzi, hippisi i hipsterzy w jednym zamieszkujący trzy wielkie statki, ze swoją własną kulturą, polityką i sztuczną inteligencją. Jeśli ktoś szuka różnych wynaturzeń czy doznań, na pewno takie znajdzie na statkach Nomadzkich. W skład Sfery Ludzkiej wchodzi także Ariadna, niedawno odkryta planeta zamieszkana przez potomków Amerykanów, Brytyjczyków, Francuzów i Rosjan (Kazacy). Wysłali oni pierwszy statek kolonizacyjny, który wpadł w Czarną Dziurę i utracił łączność z bazą w Houston. Na ziemi uznano, że statek przepadł, ale koloniści zdołali jednak zasiedlić planetę Dawn i odzyskać kontakt z resztą Sfery Ludzkiej.
Po drugiej stronie konfliktu mamy Zjednoczoną Armię obcych, w której skład wchodzą różnego rodzaju podbite rasy i nacje. Nie jest znany ich prawdziwy cel ani liczebność – wiadomo tylko, że są zagrożeniem dla ludzkości. Do konfliktu dołączyła również inna obca rasa – Tohaa, która została zaatakowana przez obcych ze Zjednoczonej Armii.

[SF] System „Shadow War: Armageddon”

Shadow War: Armageddon to nowa gra osadzona w mrocznym uniwersum Warhammera 40k. Odzwierciedla potyczki małych oddziałów zwiadowczych, akcje dywersyjne i sabotażowe za linią wroga oraz starcia patroli. Zasady bazują na mechanice Necromundy, co nadaje grze niepowtarzalny klimat produktów z najlepszych czasów Games Workshop. „Shadow War: Armageddon” to nie tylko starcia w mieście-roju na planecie Armageddon, to również świetne narzędzie do rozgrywania bojów na małą skalę w uniwersum „Warhammera 40k”. Gra nie jest nastawiona na rozgrywki turniejowe, co sprzyja przyjacielskiej rozgrywce z konkretnym scenariuszem. I właśnie tę uniwersalność „Shadow War: Armageddon” będziemy chcieli pokazać!