III Gladius – pokaz systemu „Full Thrust”

W Full Thrust wcielamy się w dowódców kosmicznych flot. System jest bardzo łatwo przyswajalny i można w nim odegrać bitwy z dowolnego uniwersum sci-fi. Podręcznik z zasadami jest dostępny za darmo na stronie twórców a już w ciągu niecałej godziny można opanować podstawy ruchu, walki i stoczyć pierwszą bitwę!

III Gladius – pokaz systemu „Battletech”

Zostań pilotem BattleMecha! Ta mająca do 9 metrów wzrostu i ważąca do 100 ton humanoidalna maszyna to chodzący arsenał z wystarczającą siłą ognia, by zrównać z ziemią cały kwartał miasta. System gier Battletech przenosi Cię w świat XXXI wieku, w którym wojna stała się stylem życia. Jesteś MechaWojownikiem, pilotem najpotężniejszej maszyny na polu bitwy i trzymasz w rękach losy międzyplanetarnych imperiów, albo własną wypłatę. Battletech to gra, gdzie na jednej planszy można uderzyć pięścią, osłonić piechotę za ciężarówką, dodać wsparcie pancerne, lotnicze oraz zrzucić Mechy z kosmosu podczas bitwy na orbicie, patrząc jednocześnie na bieżące wydatki i kontrakty kalkulując, czy to wszystko się nam zwróci.

III Gladius – firma Tank Models i systemy „Pierwsza Wojna Światowa” oraz „Saga”

Na Gladiusie w sobotę będzie dostępne stoisko naszego partnera – firmy TANK MODELS. Zajmą sporo miejsca, ale jakoś im to wybaczymy, ponieważ przyszykowali moc atrakcji:

  • Po raz kolejny na Gladiusie będzie można zapoznać się z systemem Pierwsza Wojna Światowa. Będzie możliwość zagrania w grę, poznania zasad oraz obejrzenia figurek
  • Będą dostępne modele do gry Pierwsza Wojna Światowa w nowym wcieleniu – wykonane z żywicy, zaś pojazdy to poprawione wydruki 3D
  • Na stoisku firmy będą także modele firmy VV Miniatures przeznaczone do gry Saga

*****
Dla spragnionych informacji:
http://www.sklep.tankmodels.pl/pl/
https://www.facebook.com/tankmodels/

III Gladius – prezentacja systemu „Chain of Command”

Chain of Command to zasady gry wojennej z okresu II Wojny Światowej na poziomie plutonu z dodatkowym wsparciem przy użyciu figurek żołnierzy i pojazdów w skali 28 mm (1:56), 20 mm (1:72) lub 15 mm (1:100). Podstawową jednostką wojskową jest pluton piechoty składający się z około 30 – 40 żołnierzy. Wsparty jest o historyczne opcje w postaci listy punktowej, którą gracz może wybrać według danego scenariusza.

Zasady są szybkie, ekscytujące i zabawne, dzięki unikalnemu systemowi dowodzenia i kontroli, który przedstawia graczowi decyzje podejmowane na polu bitwy przez dowódcę plutonu.

Na podstawie Chain of Command możesz odtwarzać zarówno historyczne walki, jak i własne scenariusze. Zasady zapewniają kilka różnych scenariuszy, które mogą być wykorzystane do gry, takie jak walka patroli czy atak i obrona. Oprócz tego zasady zawierają listy armii dla Wielkiej Brytanii, Niemców, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego.

III Gladius – prezentacja systemu „What a Tanker”

10 czerwca 1944 roku na Przesmyku Karelskim cztery radzieckie armie ruszyły do ofensywy, której celem było wyeliminowanie Finlandii z wojny. Aby powstrzymać potężne siły przeciwnika, Finowie ściągnęli w ten rejon większość swoich wojsk, w tym nieliczne oddziały pancerne. Obejmij dowodzenie nad radzieckim czołgiem i pokonaj „białofinów” albo wciel się w fińskiego czołgistę i broń ojczyzny przed Sowietami!

W tym roku ponownie zapraszam na pokazy systemu What a Tanker! od Too Fat Lardies – gry typu „beer and pretzel”, w której każdy gracz kieruje jednym czołgiem lub działem pancernym z czasów II wojny światowej. Zasady są proste do opanowania, a rozgrywki dynamiczne, emocjonujące i nieprzewidywalne. Wszystkie reguły gry zawarto w podstawowym podręczniku, w którym znajdziemy też współczynniki kilkudziesięciu pojazdów używanych w latach 1941–5 przez siedem państw (Francję, Niemcy, Wielką Brytanię, Włochy, Japonię, ZSRR i Stany Zjednoczone). W książce opisano również rozgrywanie kampanii, podczas których załogi zdobywają doświadczenie i przesiadają się na lepsze pojazdy.

What a Tanker! nie ma dedykowanej linii modeli ani „jedynej słusznej” skali. Podczas pokazów będziemy grać 15 mm pojazdami, ale do gry można równie dobrze użyć modeli 28 mm, 20 mm, 10 mm, a nawet 6 mm.

III Gladius – prezentacja systemu „Infinity”

I także już trzeci raz będziemy mogli zapoznać się z systemem Infinity na naszym konwencie. Od tych paru lat wytworzyły się już stałe punkty programu imprezy – do których ten system także należy.

*****

Infinity to system sci-fi sięgający w nieodległą przyszłość, wydany przez hiszpańską firmę Corvus Belli. W systemie pojawia się kilka frakcji, a także konflikt pomiędzy dwiema siłami, Sferą Ludzką i Obcą Sztuczną Inteligencją. W skład Sfery Ludzkiej wchodzą: PanOceania, największe ludzkie imperium, międzygalaktyczne i międzyplanetarne, posiadają najwięcej planet, a także najnowszy sprzęt; PanOceania wywodzi się od potomków dawnych krajów basenu Oceanu Spokojnego tj. Brazylia, Australia i Oceania, Indie, a także po części USA. Kolejną największą siłą Ludzkiej Sfery jest Yu Jing – imperium azjatyckie, które rywalizuje z PanOceanią o miano największego we wszechświecie. Obie nacje stworzyły pewien sojusz i powołały sztuczną inteligencję dbającą o kontakt i porządek pomiędzy planetami, nazwali ją Aleph. Do tego warto pamiętać o Haqqislamie, tj. Nowym Islamie, który po odnalezieniu planety przez proroka, osiadł na niej, wielu byłych pracowników NASA pomogło nowoIslamistom skolonizować tą planetę. Do tego są Nomadzi, trzy wielkie statki, ze swoją własną kulturą, polityką i sztuczną inteligencją, są to tacy hippisi i hipsterzy w jednym. Jeśli ktoś szuka różnych wynaturzeń czy doznań na pewno takie znajdzie na statkach Nomadzkich. W skład Ludzkiej Sfery wchodzi także Ariadna, niedawno odkryto ich planetę. Są to potomkowie USA, UK, Francuzów i Ruskich (Kazacy). Wysłali oni pierwszy statek kolonizacyjny, ale wpadł w Czarną Dziurę i utracił łączność z bazą w Houston. Na Ziemi uznano, że statek przepadł, ale koloniści zdołali jednak zasiedlić planetę Dawn i odzyskać kontakt z resztą Ludzkiej Sfery. Po drugiej stronie konfliktu mamy Zjednoczoną Armię obcych, w jej skład wchodzą różnego rodzaju podbite rasy i nacje. Nie jest znany ich prawdziwy cel ani liczebność, wiadomo tylko, że są zagrożeniem dla ludzkości. Do konfliktu dołączyła się inna obca rasa – Tohaa, która została zaatakowana przez obcych z Zjednoczonej Armii.

*****

W Infinity będzie możliwość zagrać w wszystkie dni konwentu.

III Gladius – prezentacja systemu „Field of Glory Renaissance”

Kolejny stały gość naszego konwentu. Jak co roku możemy spodziewać się bardzo fotogenicznego starcia. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych.

*****

Field of Glory: Renaissance

Field of Glory: Renaissance to system wydany przez Osprey Publishing, który bazuje na mechanice zbliżonej do opublikowanego wcześniej Field of Glory: Ancient.
Przedstawia okres od końcówki XV wieku po początki wieku XVIII, określany mianem czasu „piki i muszkietu”, a więc pozwala rozgrywać starcia z tak różnorodnych konfliktów jak wojny włoskie, podbój Ameryki Południowej przez konkwistadorów, angielska wojna domowa czy wojna trzydziestoletnia.
FoG: Renaissance jest systemem do rozgrywania dużych bitew. Operuje się w nim całymi jednostkami złożonymi niekiedy nawet z 12 podstawek. Wiele mechanizmów zależy od rozgrywanych starć oraz wybranych armii. Podobnie jak w FoG: Ancient kluczowe jest jednak zachowanie zwartości sił i sprawienie, aby oddziały przeciwnika musiały wykonywać jak najwięcej testów zwartości.
Czas trwania rozgrywki to, zależnie od wybranej skali starcia, od 1,5 do kilku godzin.

*****

Zapraszamy na blog autora pokazów:

http://polewalki.blogspot.com

oraz na Portal Strategie, gdzie znajdziemy wiele raportów z rozgrywek w FoG i FoGR:

http://portal.strategie.net.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=48&Itemid=132

III Gladius – prezentacja systemu „Wojnacja”

Kolejny raz będziemy mieli niekłamaną przyjemność gościć zespół Wojnacji. Kto nie zna systemu, musi koniecznie spróbować, tym bardziej, że rozgrywka nie wymaga dużych nakładów czasu.

*****

Wojnacja to w teorii kolejny klasyczny skirmish fantasy. W odróżnieniu od wielu innych podobnych tytułów, nacisk został tu położony na wyjątkowo łatwe wejście w system, dynamikę oraz kompaktowość rozgrywki. Nie uświadczymy tu za to skomplikowanego tła fabularnego czy dedykowanych modeli.

Pełne zasady to połowa 32-stronicowego podręcznika (reszta to scenariusze, minikampania czy opisy frakcji), która wraz z dostępnymi do druku kartami jednostek pozwala w pełni cieszyć się taktyczną i satysfakcjonującą rozgrywką. Rozwiązanie to nie tylko minimalizuje ilość zasad, jakie trzeba zapamiętać, ale także pozwala na dokładanie nowych jednostek czy modyfikowanie starych bez potrzeby odnoszenia się do errat czy dodatkowych plików. Dostępny na stronie pakiet kart zawsze jest tym najnowszym i aktualnym.

Za dynamikę odpowiada w Wojnacji naprzemienna aktywacja kart jednostek, która w połączeniu z akcjami modeli pozwala w dużym stopniu decydować o przebiegu walki. Umiarkowanie wysoka śmiertelność wraz z mechaniką kondycji, a więc męczenia się wojowników sprawiają, że w żadnym momencie starcia nie ma na stole modeli nieważnych czy niepotrzebnych.

Kompaktowość zaś osiągnięto, konstruując system w skali centymetrowej, dzięki której optymalny rozmiar stołu to już 50 x 60 centymetrów. Dodatkowo rozwiązanie to powoduje, że same przeszkody czy modele stają się proporcjonalnie większe, a zarazem istotniejsze dla taktycznego przebiegu rozgrywki. Brak dedykowanych figurek pozwala natomiast skomponować swoje oddziały z modeli, które satysfakcjonują nas pod względem ceny lub estetyki.

*****

Spragnionych większej ilości informacji o systemie zapraszamy na: http://wojnacja.blogspot.com

III Gladius – prezentacja systemu „Cold War Commander”

Konwent coraz bliżej, czas zacząć publikację na temat gier, które będziemy mogli zobaczyć na imprezie. Na pierwszy ogień idzie ponownie „Cold War Commander”.

*****
Cold War Commander
Cold War Commander, w skrócie CWC, jest systemem skupiającym się na okresie między zakończeniem Drugiej Wojny Światowej, a czasami dzisiejszymi. Jest młodszym bratem Blitzkrieg Commandera i dalekim kuzynem Warmastera. W serii wyszedł jeszcze Future War Commander, skupiający się na walkach w realiach Sci-Fi.
System posiada raczej prostą mechanikę opartą o kości k6, oraz 2k6, którymi wykonuje się ważniejsze testy, takie jak testy morale, czy wyszkolenia. Do walki prowadzimy siły wielkości pomiędzy brygadą a batalionem. CWC oferuje dwa stopnie dowodzenia – mamy tu głównodowodzącego, pod którego podlegają pomniejsze sztaby, które zarządzają pojedynczymi podstawkami. Podstawka reprezentuje pluton piechoty lub pojazdów, czyli dla nieobeznanych – odpowiednio 20-50 ludzi i 3-5 czołgów. System dowodzenia nie jest skomplikowany, ale cieszy obecność aspektu często pomijanego w grach figurkowych.
Jednostki w grze dzielą się na dowództwa, piechotę, pojazdy, wsparcie, transport, artylerię, lotnictwo. Każdy typ jednostki zachowuję się w różnych sytuacjach na stolę odrobinę inaczej. Dodatkowo część jednostek można wzmocnić, wybierając im status zwiadowcy, czy też wzmocnić je bronią p-panc.
W podręczniku znajdziemy listy armii na największe lokalne wojny XX wieku, oraz listy ogólne, na hipotetyczną „III Wojnę Światową”. W sieci znajdziemy jeszcze więcej list, moje ulubione to konflikty w republikach postradzieckich, czy wojny na terenie byłej Jugosławii.
Mechanika jest abstrakcyjna, ale daje realistyczne wyniki, jednak sama formuła systemu powoli się wyczerpuje. O ile starcia współczesne w realiach gdzie nie walczą państwa pierwszej ligi (Ukraina, Syria, czy incydenty Armenia-Azerbejdżan) da się jeszcze rozegrać, to obawiam się, że system nie udźwignąłby już współczesnej wojny na pełną skalę. W systemie brakuje zasad dla wojny elektronicznej, czy też dynamicznego rozpoznania. Nie mniej jednak CWC sprawdza się świetnie w latach 45-90.
Koszta wejścia w system są niewielkie, zależne od skali jaką wybierzemy i w zależności jak dużą grupę bojową będziemy chcieli mieć zamkną się miedzy 50 a 150 złotych dla skal 1/300, czy też 1/600.
Polecam zapoznać się osobiście z systemem lub z którymś z jego braci. Oferują one bardzo dynamiczną rozgrywkę i inne spojrzenie na taktykę niż bardzo popularne w świecie figurkowym skirmisze.

*****

Na konwencie będzie możliwość rozegrania małej potyczki w systemie – będzie to starcie w realiach konfliktu Polska – Federacja Rosyjska.